wtorek, 31 stycznia 2017

Diabolika - S.J. Kincaid

Tytuł: Diabolika 
Tytuł oryginalny: The Diabolic
Autor: S.J. Kincaid
Wydawnictwo: Moondrive (Otwarte)
Liczba stron: 416
Premiera: 15.02.2017 r.
Opis wydawnictwa:
Diaboliki nie znają litości.
Diaboliki są silne.
Ich przeznaczeniem jest zabijać w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane.
Nic więcej się nie liczy.
Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin.
Służę córce senatora, Sydonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo.
Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką. Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?

Zapraszam na bezspoilerową recenzję książki, która niesamowicie wciąga już od pierwszych stron!

KIM SĄ DIABOLIKI?
Wyglądają jak ludzie. Potrafią zachowywać się jak ludzie. A jednak nimi nie są. Istoty ze specyficznie zmodyfikowanym DNA, które są tak zaprogramowane, by służyć tylko jednej osobie. Chronić ją i w razie niebezpieczeństwa nawet oddać za nią życie. Silne, groźne i diabelnie niebezpieczne. Humanoidy o różnej płci, jednak tym samym bezlitosnym spojrzeniu, niezdolne do jakichkolwiek ludzkich odczuć i potrafiące zabić człowieka zaledwie kilkoma ruchami. Modne wśród zamożnych grandesów i rodziny cesarskiej. Jedną z nich jest Nemezis - diabolika Sydonii von Impirian, jedynej córki senatora von Impirian. Jednak pewnego dnia senat wprowadza nową uchwałę, uznającą diaboliki za zbyt niebezpieczne dla otoczenia i zakazuje ich posiadania. Nemezis powinna być zabita, ale podstępem pozostaje przy życiu. I już wkrótce będzie miała do wypełnienia wielką misję.
"Gdybym mogła wybrać z całego wszechświata kogoś, kto ma być mną - szepnęła Donia drżącym głosem - to byłabyś to ty, Nemezis."
WSPÓŁCZESNE ŚREDNIOWIECZE
Wizja przyszłości przedstawiona w książce jest jednocześnie bardzo nietypowa, a z drugiej strony niezwykle kojarzy mi się z czasami średniowiecza. Dlaczego? Już tłumaczę. Galaktyka jawi się nam cesarstwem z bezwzględną rodziną panującą i klasowym podziałem społeczeństwa. Senatorowie mieszkają na statkach kosmicznych, zaś biedni zbędnicy na małych planetach. Wyższe sfery przypominają nieco dawną szlachtę - często z roztrwonionym majątkiem, jednak mimo wszystko żyjącą ponad stan. Kosmetoboty już za pomocą kilku kliknięć mogą zmienić im fryzury, makijaż, ale także i rysy twarzy oraz kolor skóry. Medycyna estetyczna jest tam na takim poziomie, o jakim nam się nie śniło, więc o wieku danej osoby mogą świadczyć zaledwie oczy - ciało niemal każdego w cesarstwie przypomina dwudziestolatka, a nie osoby, które mają często ponad setkę.Zmiany zaszły także w wierze - główną religią jest helionicyzm, którego żarliwi wyznawcy odrzucają wszelką naukę i postęp techniczny, jakoby był on niebezpieczny. Edukacja zostaje zakazana, a świat opanował marazm i stagnacja. Wszystkie, dawniej nowoczesne maszyny, teraz robią się coraz starsze i niszczeją, wzbudzając coraz większe obawy frakcji popierającej wiedzę, zwanej przez cesarza heretykami. I choć wydawać by się mogło, że zażarci helionicy powinni być wzorem cnót, to jednak okażą się większymi grzesznikami, niż moglibyście się spodziewać.
"Ci ludzie byli naprawdę okrutni. Jeśli jednak stanowili jakiekolwiek zagrożenie dla Sydonii, już wkrótce mieli się przekonać, że ja jestem jeszcze okrutniejsza."
NIE ZADZIERAJ Z CESARZEM
Randewald von Domitrian - cesarz, a jednocześnie człowiek, którego zdecydowanie należy się obawiać. Ten bezwzględny mężczyzna zrobi wszystko, by nikt nie był w stanie podważyć jego pozycji w galaktyce. Od skłonności do przemocy, przez spiski ze swoją matką i mianowanie największego szaleńca w rodzinie swoim następcą, po brutalne morderstwa. Wszyscy doskonale wiedzą, że zaproszenie Sydonii von Impirian na jego dwór nie jest aktem uprzejmości, a powodem do obaw dla całej rodziny Impirianów - to może oznaczać jedynie wielkie niebezpieczeństwo. I tu wkracza nasza Nemezis. Ma udawać Sydonię podczas pobytu w Chryzantemum i nie dać się zdemaskować. Czy diabolika ze zwierzęcym instynktem będzie w stanie udawać kruchą dziewczynę?
NIE UFAJ NIKOMU
To zdecydowanie zasada numer jeden, o jakiej należy pamiętać w świecie fałszywej religijności i konwenansów oraz zdrad i spisków. Nigdy nie wiesz, jaki naprawdę jest dany bohater i do czego będzie zdolny. I to jest wielka zaleta tej książki. Dynamiczni, świetnie skonstruowani bohaterowie. Nieidealni, pełni grzeszków, sekretów i brudów. Podejmujący zaskakujące decyzje, nie potrafiący zaufać innym, bo sami nie są tego zaufania godni. Od kruchej Sydonii, przez przebywającą na podobnych warunkach co Impirianka na dworze cesarza Neveni, aż po rodzinę cesarską, a w szczególności szalonego Tyrusa i w końcu naszą diabolikę Nemezis - każda postać ma w sobie coś niezwykłego i nie jest taka oczywista.
"Wtedy po raz pierwszy zdałam sobie sprawę, że Sydonia Impirian - potulna, strachliwa, nieśmiała i łagodna - może być nieustraszona."
ILE CZŁOWIECZEŃSTWA W DIABOLICE?
Diaboliki nie są przystosowane do bywania na salonach, korzystania z uciech bogactwa i luksusów, czy odurzania się rozrywkowymi środkami w towarzystwie. Diaboliki mają być czujne, niebezpieczne, bezwzględne i skupione na ochronie swojego właściciela. Jak więc humanoid poradzi sobie w Chryzantemum? Czy Nemezis odnajdzie się w nowym otoczeniu i nie zostanie zdemaskowana? Czy będzie w stanie komukolwiek zaufać w miejscu pełnym oszustów? I wreszcie - czy odnajdzie w sobie choć iskierkę człowieczeństwa? A może okaże się, że ma go więcej niż ludzie? Odpowiedź na wszystkie pytania znajdziecie na kartach powieści.
"Postanowiłam, że na razie jej nie zabiję. Miałam tylko nadzieję, że nie będę tego kiedyś żałowała."
PODSUMOWUJĄC
Diabolika, autorstwa S.J. Kincaid to powieść jednotomowa (była stworzona jako jednotomówka, ale podobno po wielkim sukcesie tytułu, autorka rozważa przekształcenie jej w trylogię i przyznam, że tego akurat się obawiam), zaledwie 416-stronicowa, w której dzieje się tak wiele, że nawet przez chwilę nie poczujecie się znużeni. Akcja pędzi, zaskakuje i niesamowicie wciąga. Autorka stworzyła niepowtarzalne uniwersum, które urzeka swoją złożonością oraz wykreowała bohaterów, których losy śledzimy z nieukrywaną ciekawością. Historia jest tak dopracowana, że po ukończeniu jej byłam pod wielkim wrażeniem i kilka dni zajęło mi zebranie słów do tego tekstu, chociaż zazwyczaj piszę od razu po ukończeniu książki. Dawno nie spotkałam się z powieścią, która była jednotomówką (a przynajmniej była rozplanowana tak, by być jednotomówką), miała nie tak wiele stron, jak na samodzielną książkę, a jednocześnie była tak rozbudowana, wielowarstwowa, poruszająca różnorodną problematykę i miała wszystkie wątki doprowadzone do końca w sposób satysfakcjonujący czytelnika. To nie jest kolejna naiwna książka dla nastolatków - to coś zupełnie innego i lepszego. Ja jestem pełna pochwał dla autorki i jej Diaboliki - mam nadzieję, że Wy również będziecie!
Kto ma w sobie więcej człowieczeństwa - diabolika czy ludzie? Sprawdźcie sami, ale pamiętajcie - odpowiedź wcale nie jest taka oczywista.

Za możliwość przedpremierowego zapoznania się z historią Nemezis dziękuję Wydawnictwu Moondrive!

74 komentarze:

  1. Brzmi dziwnie, ale "dziwnie" w ten dobry sposób ;) Bardzo intryguje i na pewno przeczytam. Troszkę zalatuje mi "Intruzem", którego lubię, więc tym bardziej nie mogę się doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intruza nie znam, więc ciężko mi się odnieść, ale książka zdecydowanie intryguje w ten pozytywny sposób. :D

      Usuń
  2. Fabuła naprawdę ciekawa. I tytuł również zachęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tutaj wszystko zachęca i naprawdę spotkanie z książką jest świetne! :D

      Usuń
  3. Naprawdę, naprawdę mnie zaciekawilas tym tytułem (mnie, fantasofoba:p). To znak, że i książka dobra, i natchnienie przy pisaniu recenzji miałaś, te kilka dni przerwy po lekturze dobrze się tekstowi przysluzyly:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka razy pisałam tę recenzję, żeby za dużo nie zdradzić, a jednocześnie jak tylko to możliwe zachęcić do przeczytania i podkreślić wszystko, co mi się tam spodobało. ;D

      Usuń
  4. Zapowiada się niesamowita lektura! Muszę jak najszybciej zdobyć tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i Tobie się spodoba! :D

      Usuń
  5. Już samo imię Nemezis wywołało we mnie dreszczyk emocji. Ciekawe czemu? ;>
    Jestem ogromnie zaciekawiona tą książką, chociaż jak już pewnie wspominałam, nie przepadam za akcją, która ma miejsce gdzieś tam w jakichś zakamarkach międzygalaktycznych. Ale sprzedałaś mi tę powieść tą wspaniałą recenzją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że tutaj jakoś szczególnie się nie odczuwa, że akcja dzieje się gdzieś w galaktyce. ;) Mam nadzieję, że będziesz miała okazję przekonać się sama, jakie wrażenia wywarłaby na Tobie ta książka. ;)

      Usuń
  6. Lepiej niech autorka nie kombinuje, tylko zostawi to tak, jak jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę, ale jeśli jednak coś tam dalej powstanie, to chyba i tak sięgnę po kontynuację, dla samego sprawdzenia, jakie pomysły zrodziły się w głowie autorki. Historię uznałam za w pełni ukończoną, więc nie będzie miała tak łatwo, jeśli faktycznie powstanie kolejny tom.

      Usuń
  7. Powieść jednotomowa ostatecznie przekształcona w trylogię - tak się dzieje coraz częściej. Niestety. Chociaż dla fanów książki, to pewnie dobra wiadomość.
    Na początku podchodziłam do niej sceptycznie, ale po tylu zachwalających recenzjach zaczynam się do niej przekonywać i pewnie ostatecznie się skuszę - chociaż raczej nie w najbliższym czasie.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dasz jej szansę i że Tobie też się spodoba. ;) Naprawdę jest warta poświęcenia czasu. ;)

      Usuń
  8. Szczerze mówiąc, mam coraz mniejszą ochotę na takie książki. Nie ciągnie mnie już do nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba jednak przyznać, że Diabolika wyłamuje się ze schematów i nie jest tym, czego moglibyśmy się spodziewać, więc naprawdę warto dać jej szansę. ;)

      Usuń
  9. Ale mnie zachęciłaś do przeczytania! Coś czuję, że miło spędzę czas przy tej lekturze. Zdecydowanie muszę się z nią zapoznać :)
    I mam nadzieję, że książka pozostanie jednotomówką. Nie zawsze, kiedy pojawi się sukces, trzeba ciągnąć historię na trylogię. Niech lepiej zostanie tak jak jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze będzie można zignorować kontynuację, bo w tej książce zdecydowanie wszystkie wątki są doprowadzone do końca, więc śmiało można po nią sięgać bez obaw, że coś nie zostanie dopowiedziane. ;)
      I koniecznie daj mi znać, jak Ci się spodobała, jak już będziesz po lekturze! :)

      Usuń
  10. O, druga recenzja tej ksiązki jaką dzisiaj czytam! Tamta również była pozytywna, a książka zachęcia mnie z opisu, więc chyba to odpowiednie argumenty by ją przeczytać! Na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj potem znać, jak Ci się spodobała! :)

      Usuń
  11. O, widzisz! Od dwóch miesięcy napalam się na Diabolikę i nie mogę się doczekać aż trafi do księgarni! Twoja recenzja jeszcze bardziej mnie zachęciła i bardziej przybliżyła mi fabułę, która z opisu zdawała się być dosyć tajemnicza. Matko, jaka ja jestem podjarana. Pewnie od razu się zabiorę za ksiązkę, jak już chwycę ją w łapki! <3
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zabieraj się za nią, bo jest warto! Kawał porządnej lektury! :)

      Usuń
  12. Mam w planach tą książkę :) nie mogę się doczekać wręcz aż będę mogła ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i Tobie się spodoba! :)

      Usuń
  13. Nie wiem kiedy sięgnę po tę książkę, ale na pewno będę chciała się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  14. O, o, o. Ciekawie się zapowiada! Mam ją w planach odkąd o niej usłyszałam, ale czasu brak. A ty kusisz, żeby rzucić wszystko i po nią biec

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo zdecydowanie jest warta tego, by po nią sięgnąć! :D

      Usuń
  15. Bardzo pozytywna opinia o książce, zachęcająca do sięgnięcia po nią, co też niezwłocznie uczynię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i Tobie się spodoba. ;)

      Usuń
  16. Nie mogę się doczekać aż ją przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo! Już życzę Ci miłej lektury! :)

      Usuń
  17. Uwielbiam zdjęcia jakie masz w postach :(. Też chcę takie ładne, no ale nie mam aparatu.
    Co do książki, ja bardzo chcę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają. ;)

      Usuń
  18. Mnie ta historia w pełni kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta książka zainteresowała mnie już jak widziałam ją w zapowiedziach i zdecydowanie chcę ją przeczytać, jak tylko znajdę chwilę czasu. Ta wizja przyszłości, gdzie można normalnie zmienić sobie wygląd i ciągle wyglądać młodo, do tego intrygi, ciągła akcja - to zdecydowanie coś dla mnie, myślę, że mogłoby mi się spodobać :)
    Pozdrawiam,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak, ta książka ma tak świetnie wykreowany świat, że ciężko się od niej oderwać! A jeszcze w połączeniu z genialnymi bohaterami - mistrzostwo! :D

      Usuń
  20. Bardzo dużo jej ostatnio na blogach :) I trzeba przyznać, że zbiera pozytywne recenzje, a widzę, że i Ciebie usatysfakcjonowała :) Na ten moment mnie jednak do niej jakoś mocno nie ciągnie. Jak trochę opadną emocje i we mnie obudzi się większy dreszcz zaciekawienia - wtedy możliwe, że po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Cię do niej nie ciągnie, ale może faktycznie jak szał opadnie, to do niej wrócisz. Może wtedy Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  21. Wszędzie teraz o niej pełno. Ja na razie się wstrzymam i zobaczę jak innym przypadnie do gustu.
    Pozdrawiam
    http://zaczytanawiedzma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się zdecydowanie podobała i szum wokół tytułu uważam za w pełni zasłużony. ;)

      Usuń
  22. Mam ochotę jak najbardziej. Już sama okładka wskazuje, że jest to powieść inna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zdecydowanie jest inna! I to w dobrym tego słowa znaczeniu. :D

      Usuń
  23. ehh, wydawać kolejne części ze względu na rozgłos? nie kupuję tego. książka nie dla mnie. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby wszystkie wątki zakończone, ale wykreowany świat ma taki potencjał, że jeszcze wiele można z niego wyciągnąć, więc w sumie dlaczego nie. ;) Jeśli autorka tylko będzie umiała pokierować historią, to chętnie sprawdzę, co tam wymyśliła, ale przyznam, że też mam obawy.
      A tej książki nie skreślaj przez te informacje do kontynuacji, naprawdę jest warta poznania. ;)

      Usuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Coś innego, niż wszystkie książki. Na pewno zwrócę uwagę, jeżeli mi się przytrafi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że się przytrafi. ;)

      Usuń
  26. Ten tytuł siedzi mi w głowie od momentu kiedy ujrzałam go w zapowiedziach wydawniczych. Ciekawi mnie wizja przyszłości ukazana w taki sposób jak to opisałaś. Szkoda jednak, że autorka rozważa zrobienie z tej historii trylogii - ja wiem że każdy chce zarobić, ale czy warto kosztem dobrej książki?
    Pozdrawiam, Kejt_Pe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze będzie można po prostu kontynuację zignorować. ;) Książka ma w pełni ukończone wszystkie wątki, więc nic nie będzie stało na przeszkodzie, by jednak odpuścić sobie potem kontynuację. ;) Ja jednak mimo obaw, chyba bym sprawdziła jednak, co i jak. ;)

      Usuń
  27. kolejna recenzja :D ciesze sie bo dowiaduje sie ejszcze weicej ima mwieksza ochote siegnac :D dlatego super! Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybko uda Ci się po tę książkę sięgnąć i że spodoba Ci się! ;)

      Usuń
  28. Nominowałam Cię do LBA--->https://justboooks.blogspot.com/2017/01/lba-nr-7.html ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację, ale raczej już ich nie wykonuję - za dużo tego, a raczej nie mam kiedy ich wykonywać. ;/

      Usuń
  29. Brzmi ciekawie, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że książka Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  30. Piękne zdjęcia tak samo jak i recenzja!
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Mam nadzieję, że udało mi się zachęcić Cię do przeczytania Diaboliki. ;D

      Usuń
  31. Trochę intrygujące. Może okazać się i ciekawą literaturą, nie przeczę, bo pomysł fajny, ale nie tego szukam w fantasy. Wolę inną tematykę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwarantuję, że książka może zaskoczyć, więc może warto jednak dać jej szansę? ;)

      Usuń
  32. Widzę, że mamy podobne odczucia, mi też się książka podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, bardzo mi się spodobała ta książka! :D

      Usuń
  33. Kurcze, wszędzie natykam się na tę książkę. Każdy ją chce i nie może się doczekać a tu... Jakoś mnie nie zaintrygowała ta historia, spodziewałam się czegoś kompletnie innego ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo książka naprawdę jest mega. I zdecydowanie potrafi zaskoczyć swoją wielowarstwowością. ;)

      Usuń
  34. Ja jestem tej książki niezwykle ciekawa i mam nadzieję, że w miarę prędko się z nią zapoznam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję! I już życzę Ci miłej lektury! :)

      Usuń
  35. Ona działa na mnie tak jak Margo. Muszę ją przeczytać. Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto ją przeczytać! Mam nadzieję, że Ci się spodoba! :)

      Usuń
  36. Hm... o tej książce jest coraz bardziej głośno... z początku naprawdę, ale to NAPRAWDĘ chciałam ją przeczytać, bo Diaboliki (jaka to jest fajna nazwa!!!! :D :D), ta okładka... Wszystko wskazywało na to, że wręcz desperacko będę pragnąć przeczytać tę pozycję i... ta chęć trochę maleje :c Bo ja i popularne książki mamy tak, że się nie lubimy xD W takim sensie, że nie lubię czytać zbyt popularnych książek, ale że żebym to ja wiedziała czemu... xD Jakoś... nieee xD Ale cóż... Diabolika jednak ciągle mnie intryguje... także kiedyś z pewnością przeczytam, ale może wtedy, gdy ten szał trochę opadnie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wokół tej książki jest zdecydowanie zasłużony szum, ale faktycznie, jeśli wolisz czytać, kiedy już będzie spokojniej, to odłóż sobie lekturę w czasie, by potem móc się nią delektować. ;)

      Usuń
  37. Czytałam Diabolike i bardzo mi się podobała :) autorka stworzyła coś niesamowitego ♡

    goszaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku! Pięknie dziś wyglądasz, mam nadzieję, że masz dobry dzień! ;-) Pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza - będzie mi bardzo miło poznać Twoją opinię.

Jeśli mogę tylko prosić - nie rób z komentarzy śmietnika. To nie miejsce na darmową reklamę. Spam będzie usuwany.