piątek, 21 kwietnia 2017

Oddam ci słońce - Jandy Nelson

Tytuł: Oddam ci słońce
Tytuł oryginalny: I'll give you the Sun
Autor: Jandy Nelson
Wydawnictwo: Moondrive (Otwarte)
Liczba stron: 374
Opis wydawnictwa:
JUDE
Czasem nawet najpiękniejszy świat, w którym wschody słońca trwają cały czas, nie może wynagrodzić doznanych krzywd.
Pełna energii buntowniczka zabiegająca o uwagę matki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść.
Kiedyś brat bliźniak był jej najlepszym przyjacielem...
NOAH
Czasem pragniesz czegoś tak bardzo, że jesteś gotów oddać za to cały świat. Nawet słońce.
Noah jest nieśmiały i delikatny. Skonfliktowany z ojcem, silnie związany z matką. Zakochany w sztuce. Marzy o tym, żeby zostać artystą. Jednak staje się kimś, kim nigdy nie chciał być.
Kiedyś on i Jude, jego siostra bliźniaczka, byli nierozłączni…

Zapraszam na kilka słów o Oddam ci słońce!

JUDE I NOAH
Bliźniacy, dawniej nierozłączni, komunikujący się bez słów. Teraz obce sobie osoby. Co sprawiło, że ich relacja pękła jak nić i na próżno szukać porozumienia? Autorka wykreowała niezwykle intrygujących bohaterów. Wydaje się, że tak różnych od siebie, a jednocześnie tak podobnych, gdy poznamy ich dokładniej. On maluje w głowie wszystko, co go otacza. Ona, szuka rady na każdy problem w świętej księdze zmarłej babci i nawiązuje dziwne kontakty. Oboje są artystami i oboje zabiegają o względy rodziców. Czy miłość rodzicielska naprawdę jest tak ogromna i nieograniczona?
SPECYFICZNA
To pierwsze słowo, jakie kojarzy mi się z tą książką. Bo ewidentnie Oddam ci słońce jest powieścią specyficzną. Relacja między bliźniakami, artystyczne wstawki obojga bohaterów w narracji, złożona historia, niezwykły klimat. Jestem przekonana, że stąd ta masa rozmaitych opinii, od bardzo krytycznych po zachwyty. Przyznam, że mi przypadła do gustu i odnalazłam się w tej historii. Może aż tak wielkiego szału nie było i nie popadnę w zachwyty, ale nie odmówię książce tego, że wciągnęła mnie i zapewniła mi miło spędzony czas. A właśnie tego od niej wymagałam.
WIELOWARSTWOWA
Po przeczytaniu opisu z okładki, od razu nasunęło mi się kilka pomysłów, co do tego, o co może w tej książce tak naprawdę chodzić i przyznam, że chociaż prawda z wierzchu może wydawać się łatwa do odgadnięcia, to jednak dopiero po przeczytaniu całości można odkryć mnogość tematów, jakie poruszyła autorka. Skomplikowane relacje bliźniaków ze sobą i z rodzicami to tylko jeden z całego wachlarza wątków, jakie przewijają się na kartach powieści. Mamy też coś o życiu zgodnym z samym sobą, o odkrywaniu siebie, o miłości, błędach, kłamstwach oraz o godzeniu się ze stratą. I wszystko to jest tak umiejętnie ze sobą powiązane, że przez książkę się płynie. Przyznam, że nie spodziewałam się, że aż tak wiele różnych tematów zostanie tu przedstawionych i autorka zdecydowanie dostaje za to plusa. Kolejny należy jej się za dopasowanie do historii niezwykłego klimatu i ciekawych bohaterów (nie tylko tych pierwszoplanowych).
STRUKTURA
Książka podzielona jest na rozdziały opowiadane naprzemiennie przez Jude i Noaha. Chłopak opowiada nam wydarzenia z przeszłości, zaś jego siostra uzupełnia historię o czas teraźniejszy, wspominając niekiedy dawne czasy. Opowieść zazębia się, pojawiają się różne punkty widzenia, jedno z rodzeństwa dopowiada to, czego u drugiego się nie dowiedzieliśmy. Wiek bohaterów, podany na początku każdego rozdziału pozwala nam lepiej odnaleźć się w fabule i pokazuje, jak blisko wyjaśnienia jesteśmy. I tak, w pewnym momencie ich historie się zbiegają i poznajemy prawdę. Spodobało mi się takie rozwiązanie, gdyż dzięki temu mogliśmy zajrzeć do głów obojga bliźniaków i poznać ich myśli oraz całą historię ich oczyma.
PODSUMOWUJĄC
Oddam ci słońce to historia, którą zdecydowanie warto poznać. Może nie każdego zachwyci, jednak pojawia się w niej wiele wątków, które mogą zainteresować nie tylko artystyczne dusze, jak to ktoś kiedyś o tej książce stwierdził. Mnie może nie rozłożyła na łopatki, ale bardzo się cieszę, że miałam możliwość ją przeczytać. Jeśli czujesz, że mogą to być Twoje klimaty - nie czekaj dłużej i sięgnij po książkę. Ja zdecydowanie ją polecam.

Znacie Oddam ci słońce? Co sądzicie o tej historii?
Dajcie znać w komentarzach! ;-)

22 komentarze:

  1. Myślę, że mogłabym się skusić. Czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie również przypadła do gustu, owszem specyficzna i może nie na miano bestsellera, ale dobrze napisana literatura młodzieżowa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już jakiś czas temu i bardzo mi się podobała. Pewnie nie wrócę do niej ponownie, bo mam masę innych pozycji do przeczytania, ale warto było się z nią zapoznać :)
    aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie czytałam tej książki, ale jak porusza wiele ciekawych wątków, to właściwie czemu nie. Może faktycznie nie będzie to jakieś arcydzieło, ale miło czasem poczytać coś w tym stylu. Z chęcią dowiedziałabym się, jak skończyła się historia bliźniaków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki nie czytałam, ale jakoś niezbyt mnie do niej ciągnie. No kto wie, może kiedyś :)
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się bardzo podobał właśnie ten zabieg z przeplataniem perspektyw i przy tym też wieku bohaterów. Ale sama książka do mnie nie trafiła. Może moja dusza nie jest na tyle artystyczna, by wszystko do mnie dotarło xd


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś mi się wydaje, że może mi się spodobać. Opis jest zachęcający. Twoja recenzja także. Ciekawa jestem, co tak wpłynęło na życie bliźniaków. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się niezwykle intrygująca historia... Jestem ciekawa, jakie wrażenie wywrze na mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Opis zachęca, ale odłożę na później. Będę pamiętać o tym tytule :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobre wrażenie wywarła na mnie ta książka i fajnie były tam ukazane relacje rodzinne, oraz to jak ważna role spełniają w życiu człowieka. Pewnie kiedyś jeszcze wrócę do tej historii. :)
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej książki, ale tematyka związana z rodziną bardzo mnie zainteresowała.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Może się skuszę, wakacje już blisko, więc i czasu na czytanie będzie więcej. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  13. Od razu po przeczytaniu opisu widać, że to pozycja dość specyficzna. Chyba nie dla mnie, niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja czuję, że to niestety nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo, jak dawno już nie słyszałam o tej książce! xD Pamiętam, jaki szał był na nią, ale potem tak cicho się zrobiło :D Tej powieści nie czytałam, ale miałam przyjemność zapoznać się kiedyś z fragmentem, który bardzo mi się spodobał ^_^ Mam nadzieję przeczytać kiedyś całość <3 Tym bardziej, że jest tu motyw bliźniaków!! Uwielbiam opisywane w powieściach relacje rodzeństwa (szczególnie siostra-siostra, a jeszcze szczególniej bliźniaki :D) ^_^ I jeszcze okładka przyciąga wzrok i jeszcze bardziej zachęca... :D
    (woooow, chyba mocno nadużyłam słowa 'jeszcze' xDDD)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam i należę do tej grupy, która była zachwycona :D Szczególnie podobał mi się styl autorki i wspomniana przez Ciebie wielowarstwowość - relacje rodzinne, ujęcie sztuki, a nawet wątki romantyczne :D Świetna powieść.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Chociaż książka ma bardzo wiele dobrych opinii to książka nie dla mnie mój blog

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam dość dawno temu, bo jakieś dwa lata, ale pamiętam, że mi się podobała . Co prawda styl pisania był dla mnie trochę ciężki i z początku miałam problemy z przyzwyczajeniem się to później szło lepiej. Z tego co pamiętam ciężki mi też było poukładać całą historię w jaką spójność, a gdy to się udało, wszystko nabrało całkiem innego sensu :)


    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety po kilku słabszych recenzjach nie jestem nią zainteresowana.

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  20. Być może kiedyś się skuszę. Od czasu do czasu lubię poczytać sobie coś z literatury młodzieżowej. ;) Mam nadzieję, że artystyczne wstawki mnie nie odstraszą. :P
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Najbardziej mnie do niej zachęca to odkrywanie samego siebie - moim zdaniem to ważny wątek w książkach młodzieżowych. Chętnie sięgnę po tę książkę :) Nie nastawiam się na arcydzieło, ale na przyjemną młodzieżówkę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiście jest specyficzna, ale dzięki temu nie jest tylko kolejną bezmyślną powieścią dla młodzieży :) Z początku trudno mi było się do niej przekonać, bo nawet styl pisania autorki jest dość specyficzny, ale koniec końców byłam pod dużym wrażeniem, bo to naprawdę wartościowa książka :)

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku! Pięknie dziś wyglądasz, mam nadzieję, że masz dobry dzień! ;-) Pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza - będzie mi bardzo miło poznać Twoją opinię.

Jeśli mogę tylko prosić - nie rób z komentarzy śmietnika. To nie miejsce na darmową reklamę. Spam będzie usuwany.