Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zayn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zayn. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 listopada 2016

ZAYN, czyli słów kilka o autobiografii Zayna Malika


Tytuł: ZAYN
Autor: Zayn Malik
Wydawnictwo: Moondrive (Otwarte)
Liczba stron: 296
Gatunek: autobiografia
Premiera: 9.11.2016 r. (za granicą: 1.11.2016 r.)
Opis wydawcy:
Pierwsza i jedyna oficjalna autobiografia Zayna Malika!
Światowa gwiazda i jej podróż przez życie od czasu rozstania z zespołem One Direction. Zayn otwiera się przed fanami: dzieli swoimi przemyśleniami, inspiracjami i prywatnymi fotografiami, których nie znajdziecie nigdzie indziej.
Po obfitujących w sukcesy pięciu latach w zespole 1D Zayn rozpoczął solową karierę: nagrał płytę "Mind of Mine" i stał się jednym z najsławniejszych piosenkarzy na świecie. Dzięki tej książce – pełnej niepublikowanych dotąd zdjęć, tekstów piosenek i rysunków – po raz pierwszy będziecie mogli być tak blisko Zayna. Przeczytacie o najbardziej prywatnych chwilach artysty, dowiecie się, co naprawdę sądzi o sławie, sukcesie i muzyce. Poznacie nowy rozdział w życiu Zayna, tym razem napisany przez niego samego.


Pewnie osoby, które trochę mnie tu odwiedzają wiedzą, że nie przepadam za książkami biograficznymi i wolę raczej czytać fikcyjne historie. Dla autobiografii Zayna zrobiłam jednak wyjątek. Dlaczego? Przy okazji recenzji jego solowej płyty Mind of mine >>klik<< przyznałam, że nie pałam sympatią do One Direction i tego, jak z piątki chłopaków zrobiono sztuczny produkt kasowy, a za to polubiłam głos Zayna i fakt, że wyłamał się i stworzył coś swojego, co zresztą przypadło mi do gustu. Z tego powodu bardzo ciekawiło mnie, co ten chłopak, zaledwie rok ode mnie starszy, ma do powiedzenia, jaka jest jego prawdziwa historia, bez cenzury managementu. Czy było warto? Przekonajcie się w rozwinięciu!

piątek, 25 marca 2016

ZAYN - Mind of Mine (2016)

Tytuł: Mind of mine
Autor: ZAYN
Data premiery: 25.03.2016 r.
Gatunek: pop, R&B, alternatvie R&B, soul

Debiutancka solowa płyta Zayna Malika, to z pewnością jedna z najgłośniejszych premier tego roku, mimo że za nami dopiero pierwszy kwartał 2016. Dlaczego pokusiłam się o recenzję? I tu zaczyna się moja "niepopularna opinia". Przez całe pięć lat istnienia One Direction czekałam, aż Zayn opuści zespół, bo ta cała lukrowa otoczka boysbandu ani trochę mi do niego nie pasowała, plus chamskie robienie z tych chłopaków kasowego produktu wzbudzało we mnie odrazę. I jak za zespołem za specjalnie nie przepadam, tak głos Zayna lubię. Więc skoro teraz śpiewa sam, why not?
Zapraszam na recenzję!