wtorek, 7 grudnia 2021

Miłosne tajemnice - Julia Quinn (Bridgertonowie #4)

Tytuł:
Miłosne tajemnice
Tytuł oryginalny: Romancing Mister Bridgerton
Autor: Julia Quinn
Seria: Bridgertonowie #4
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Premiera: 16.11.2021 r.
Liczba stron: 424
Opis:
Kiedy największego przystojniaka w Londynie zaczyna prześladować w snach pewna znajoma dziewczyna, sytuacja wymyka się spod kontroli…
Penelopa Featherington skrycie uwielbia brata przyjaciółki od... właściwie od zawsze. Po spędzeniu połowy życia na obserwacji Colina Bridgertona z daleka Penelopa myśli, że wie o nim wszystko, ale nagle natyka się na jego najgłębszy sekret... i zaczyna się obawiać, że może jednak wcale go nie zna.
Colin Bridgerton jest zmęczony swoją reputacją lekkoducha i pustego czarusia, ma także dość tego, że wszyscy przejmują się autorką znanej rubryki plotkarskiej, lady Whistledown, która wspomina o nim w pierwszych zdaniach każdej swojej publikacji. Jednak po powrocie z podróży zagranicznej Colin odkrywa, że życie w Londynie całkowicie się zmieniło, co dotyczy zwłaszcza Penelopy Featherington! Kiedy okazuje się, że Penelopa ma własne sekrety, ten, który dotąd unikał związków, musi zdecydować: czy jest ona dla niego największym zagrożeniem, czy też szansą na szczęście…

Wśród nowości w Księgarni TaniaKsiążka.pl znalazłam czwarty tom serii o Bridgertonach i nie mogłam się oprzeć lekturze! Zapraszam na kilka słów o Miłosnych tajemnicach!

 
LADY WHISTLEDOWN UJAWNIONA?
Trzeba przyznać, że w czwartym tomie czuć już nieco zmęczenie materiału - nadal mamy ciekawą historię, ale momentami czułam, że to może już za dużo. Tym razem autorka chyba też obawiała się, że będzie zbyt wtórnie, więc zaserwowała nam niezłe zaskoczenie! Lady Danbury ogłasza nagrodę za zdemaskowanie Lady Whistledown. Zaczyna się polowanie! Tymczasem Colin Bridgerton, trzecia latorośl Violetty, wraca do domu z kolejnej długiej podróży, mając nadzieję, że w trakcie pobytu nie padnie ofiarą swatów i nieudolnych prób doprowadzenia do jego zaślubin. I chociaż niemal każda młoda dama marzyłaby o poślubieniu mężczyzny z rodu Bridgertonów, to Penelopa Featherington - stara panna bez szans na inną przyszłość, jest zakochana w Colinie od przeszło dziesięciu lat. Ale on chyba nigdy nie zobaczy w niej kogoś innego niż przyjaciółkę młodszej siostry.
To nie książka akcji, więc nie będzie wielkim spoilerem, jeśli napiszę, że coś się między tą dwójką będzie działo. A tajemnice, jakie oboje skrywają tylko podkręcą atmosferę (chyba, że ktoś widział serial, wtedy z tajemnic mogło nic nie zostać). Przyjemnie mi się czytało losy Penelopy i Colina i miło było poznać ich trochę lepiej. Zwłaszcza Penelopę, która poza byciem stojącą w kącie starą panną, miała zdecydowanie więcej do zaoferowania przy bliższym poznaniu. Przyznam jednak, że chyba bardziej była to lektura z sentymentu. Gdyby Miłosne tajemnice były samodzielną powieścią, pewnie bym po nią nie sięgnęła. Jednak jako część serii, którą lubię i zawsze z sentymentem do niej wracam - czwarty tom przeczytałam z przyjemnością.
STRUKTURA
Książka dokładnie tak jak poprzednio podzielona jest na dłuższe, numerowane rozdziały z trzecioosobowym narratorem, który podąża śladami Colina i Penelopy, a także przedstawia nam ich uczucia i stopniowo także ich myśli. Początkowe rozdziały są również rozpoczęte przez fragmenty Kronik Towarzyskich Lady Whistledown. Dlaczego później już tych wstawek brakuje? Tego nie zdradzę. Styl pisania pozostaje prosty, przyjemny w odbiorze i lekko stylizowany na lata, w których osadzona jest akcja powieści. Technicznie większych zarzutów nie mam, szkoda tylko że rozdziały są takie długie, bo jestem raczej zwolenniczką krótkich rozdziałów, ale zdążyłam się już przyzwyczaić, że tak będzie w całej serii.

PODSUMOWUJĄC
Miłosne tajemnice to kolejny tom z serii o rodzinie Bridgertonów, który czytało mi się miło i przyjemnie. A wątek z rywalizacją o odkrycie tożsamości Lady Whistledown tylko podkręcił ciekawość i moje zainteresowanie historią. Nie mogę jednak przemilczeć tego, że zauważam tendencję spadkową i z tomu na tom jest słabiej. To nadal ciekawa i warta przeczytania książka, ale nie ma porównania do pierwszego tomu, który sprawił, że losy Bridgertonów mnie zauroczyły i chciałam sięgnąć po więcej. Jednak darzę serię takim sentymentem, że i tak będę sięgała po kolejne tomy i z przyjemnością odkryję losy pozostałej czwórki rodzeństwa. Jeśli macie tak samo, to zrozumiecie o co mi chodzi i razem będziemy czekali na premierę książki o Eloise. ;-)
Za możliwość przeczytania książki Miłosne tajemnice dziękuję Księgarni TaniaKsiążka.pl! ;-)

3 komentarze:

  1. Ta seria w ogóle mnie nie jara, tak samo jak serial.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jedna z moich ulubionych serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam sezon pierwszy, ale bardziej ze względu na epokę, w której się rozgrywał. Może kiedyś przeczytam też pierwowzór?

    Pozdrawiam Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku! Pięknie dziś wyglądasz, mam nadzieję, że masz dobry dzień! ;-) Pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza - będzie mi bardzo miło poznać Twoją opinię.

Jeśli mogę tylko prosić - nie rób z komentarzy śmietnika. To nie miejsce na darmową reklamę. Spam będzie usuwany.

Pamiętajcie, że komentując, nie jesteście anonimowi. Odwiedzanie strony oraz wszelaka aktywność na niej, są jednoznaczne z akceptacją tego, iż Google pobiera Wasze dane i przetwarza je, w celu lepszego dostosowania pokazywanych treści do Waszego gustu.