środa, 19 września 2018

Love & Gelato - Jenna Evans Welch

Tytuł: Love & Gelato
Autor: Jenna Evans Welch
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Premiera: 04.07.2018 r.
Liczba stron: 328
Opis:
Lina wyjeżdża do Włoch po śmierci matki, zgodnie z jej ostatnim życzeniem. Ma poznać tam swojego ojca, który nie miał pojęcia o jej istnieniu. Początkowo niechętnie nastawiona do podróży dziewczyna, zaczyna odkrywać przeszłość matki, dzięki jej pamiętnikowi z czasów pobytu we Florencji. Szkoła, przyjaciele, pierwsze miłości, a potem ona...
Jak potoczyły się losy matki Caroliny? Jakie sekrety skrywała przez tyle lat? I jak Lina poradzi sobie w nowym miejscu? Czy zmieni zdanie o powrocie do Stanów?

Wakacyjna nowość! Zapraszam na kilka słów o Love & Gelato!

MIŁOŚĆ & GELATO
Lina wcale nie ma ochoty lecieć do Włoch. A zwłaszcza, by zamieszkać z facetem, który podobno jest jej ojcem i nie miał o niej pojęcia. Nic dziwnego, że już planuje powrót do Stanów. Jednak gdy trafia na pamiętnik matki z czasów pobytu we Florencji, coraz bardziej wkręca się w jej przeszłość i nie spocznie, póki nie pozna historii do końca. A Carolinie pomoże w tym uroczy Ren, który też nieźle nam namiesza.
Trzeba przyznać, że główna bohaterka początkowo mnie denerwowała swoim dziecinnym zachowaniem. Całe szczęście, im dalej w książkę, tym lepiej i ostatecznie dziewczyna była całkiem znośna i udało mi się wykrzesać wobec niej jakieś iskry sympatii. Rena również dało się polubić, jednak moim faworytem stał się Howard - tego pana nie dało się nie lubić!
Jeśli chodzi o historię, to nie będę ukrywała - całość jest dosyć schematyczna i łatwo domyślić się, w jakim kierunku podąży, jednak nie przeszkadza to w miłym odbiorze książki. Czuć też klimat Włoch, gdyż autorka podaje nam miejsca, które odwiedza Lina, a także przytacza miejscowe legendy.
STRUKTURA
Książka podzielona jest na numerowane rozdziały, w ramach których mamy dwie pierwszoosobowe narracje - Liny oraz Hadley - jej matki. Ta druga narracja występuje w formie fragmentów pamiętnika i dzięki tym wpisom udaje nam się lepiej poznać kobietę za jej młodzieńczych lat. Udzielenie głosu Linie zaś, pozwala nam dowiedzieć się, jakie targały nią emocje, gdy odkrywała prawdę, a także, jak zmieniało się jej nastawienie wobec Włoch i ludzi, których tam poznała.
Styl pisania J.E. Welch był prosty i przyjemny w odbiorze, a lektura przebiegała szybko i bez zbędnych zgrzytów.
PODSUMOWUJĄC
Love & Gelato to książka, która może naszego życia nie zmieni, ale z pewnością umili nam wieczór, popołudnie, dzień. Prosta i lekka historia, opowiedziana w bardzo przyjemny sposób, z ciekawą kreacją bohaterów. Zdecydowanie dla fanów autorek takich jak Kasie West czy Julie Buxbaum.
Jeśli poszukujesz czegoś ambitniejszego, to ten tytuł raczej Cię nie zadowoli, ale jeśli nie przeszkadzają Ci zgrabnie opowiedziane schematy oraz historie młodzieżowe - sprawdź, może lektura usatysfakcjonuje Cię równie bardzo, jak mnie. ;-)

Czytaliście już Love & Gelato? Dopiero planujecie?
Dajcie znać w komentarzach!

Za możliwość przeczytania dziękuję Księgarni Tania Książka! ;-)

6 komentarzy:

  1. Przeczytałam na wakacjach i miło wspominam. Historia idealna na jeden wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi ta schematyczność nie przeszkadza, bo takie książki też są mi potrzebne. No i ten klimat Włoch kusi. Chętnie przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam o niej sporo recenzji, ale sama nie miałam okazji mieć ją w ręku :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam, i zrobiła na mnie bardziej pozytywne wrażenie niż na Tobie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja raczej szukam teraz czegoś powalającego więc raczej podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też myślę, że fanom Kasie West ta książka mogłaby przypaść do gustu. Mnie jednak przeszkadzał nierozsądny mechanizm w fabule. W końcu, dziewczyna mogła przeczytać dziennik mamy w dwie godziny i byłoby po sekrecie...

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku! Pięknie dziś wyglądasz, mam nadzieję, że masz dobry dzień! ;-) Pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza - będzie mi bardzo miło poznać Twoją opinię.

Jeśli mogę tylko prosić - nie rób z komentarzy śmietnika. To nie miejsce na darmową reklamę. Spam będzie usuwany.

Pamiętajcie, że komentując, nie jesteście anonimowi. Odwiedzanie strony oraz wszelaka aktywność na niej, są jednoznaczne z akceptacją tego, iż Google pobiera Wasze dane i przetwarza je, w celu lepszego dostosowania pokazywanych treści do Waszego gustu.