Mówi się, że nie powinniśmy oceniać książek po okładce. Wiem, to przysłowie ma też trochę głębszy sens, ale tym razem zatrzymajmy się przy znaczeniu dosłownym. Czy zastanowiliście się kiedyś, na co zwracacie uwagę wybierając następną książkę do przeczytania? Czasami bywa to losowy wybór, jednak najczęściej kierują nami jakieś pobudki. Przyjrzyjmy im się!
W tym poście postaram się opisać najważniejsze czynniki, jakie kierują mną przy wyborze książki. Wystąpi też duża ilość dodatków (głównie graficznych), więc przepraszam, jeśli post będzie się troszkę dłużej ładował. Jednocześnie zachęcam do dotrwania do końca tego, dosyć długiego postu. Zaczynajmy!
