wtorek, 11 lipca 2017

Wilcza godzina - Andrius Tapinas

Tytuł: Wilcza godzina
Tytuł oryginalny: Vilko valanda
Autor: Andrius Tapinas
Seria: Steam and Stone #1
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Premiera: 05.07.2017 r.
Liczba stron: 480
Opis:
Rok 1905. Wilno jest miejscem specyficznym. Odkąd stało się wolnym miastem, rozkwitło jako ośrodek nauki i wielkich odkryć. Latające sterowce, automatony, alchemia i tajemnice, których pełno w ciemnych zakątkach. Dodatkowo, mamy spiski, dziwne postacie, brutalne morderstwa, których sens próbuje odkryć legionista Antoni Srebro. Pojawia się także tajemnicza dziewczyna - Miła, którą z nieznanych powodów pragną dostać w swoje ręce Wskrzesiciele. A wszystko przypada na czas wielkiego szczytu. Zło nie śpi, strzeżcie się więc - już niedługo wybije wilcza godzina!

Nadszedł ten czas! Zapraszam na kilka słów o Wilczej godzinie!

wtorek, 4 lipca 2017

Kości mojej siostry - Nuala Ellwood

Tytuł: Kości mojej siostry
Tytuł oryginalny: My sister's bones
Autor: Nuala Ellwood
Wydawnictwo: Czarna owca
Premiera: 28.06.2017 r.
Liczba stron: 412
Opis:
Kate, dziennikarka wojenna, wraca z Syrii do rodzinnego Herne Bay, gdy dowiaduje się o śmierci matki. Tam musi zmierzyć się ze wspomnieniami z dzieciństwa, siostrą alkoholiczką i demonami, które nawiedzają ją po wszystkim tym, co stało się w Aleppo. Jednak do tego dochodzi coś jeszcze. Krzyk, który budzi ją już pierwszej nocy w domu matki. Kate lokalizuje, że odgłosy dochodzą z sąsiedniego domu. Czy była świadkiem czegoś strasznego? Czy uda jej się poznać prawdę?

Zapraszam na kilka słów o zaskakującym debiucie Nuali Ellwood!

sobota, 1 lipca 2017

W czerwcu się starzeję, czyli podsumowanie miesiąca + urodzinowe Q&A

Pierwszy wakacyjny miesiąc, chociaż ogromnie zabiegany, to jednak uważam za udany. Jego początek przywitał mnie ostatnimi uczelnianymi zaliczeniami, za to środek przypomniał mi o upływającym czasie, z okazji moich urodzin, zaś końcówka dała mi chwilę wytchnienia przed wyzwaniami, jakie czekają mnie w lipcu. Cały miesiąc był także obfity w książki, bo przybyło ich do mnie łącznie aż 24. Jeśli jesteście ciekawi, co przeczytałam, co dostałam, a co sobie kupiłam, bo w końcu najlepsze prezenty robimy sobie sami, a także jak odpowiedziałam na pytania, które zadaliście mi w jednym z poprzednich postów, to zapraszam do rozwinięcia na podsumowanie czerwca! ;-)