środa, 14 września 2016

Baar Baar Dekho (2016)

Tytuł: Baar Baar Dekho
Reżyseria: Nitya Mehra
Data premiery: 09.09.2016 r.
Kinematografia: Bollywood
Obsada: Sidharth Malhotra, Katrina Kaif
Opis: A gdybyś mógł zobaczyć swoje życie na przyśpieszeniu? Za każdym razem budzić się w innym miejscu w swoim życiu, innym wieku, innej sytuacji? Jai i Diya z pozoru są szczęśliwą parą, jednak coś w ich związku psuje się już na etapie planowania ślubu. Para kłóci się, a następnego dnia... Jai budzi się już na podróży poślubnej! Każdy kolejny dzień postarza go o kolejne miesiące, a nawet lata. Jest przerażony przeskokiem czasowym oraz tym, jak bardzo przez ten czas zmieniło się jego życie. I na pewno nie są to zmiany na lepsze. Czy uda mu się naprawić to wszystko, zanim będzie za późno?

Trailer:

Zapraszam na niesamowitą podróż w czasie wraz z bohaterami filmu!

FABUŁA
Wiem, wiele było takich filmów czy książek. A jednak, nadal interesuje mnie ten temat i chętnie oglądam takie historie. Zwłaszcza, że Baar Baar Dekho pokazuje bohaterów, z którymi można się identyfikować. Mamy Jai'a, który goni za karierą naukową i gdzieś gubi sens swojego życia oraz Diyę, która coraz trudniej znosi zachowanie swojego ukochanego. Mamy życie takie, jakie czasami i my prowadzimy, chociaż nie zwracamy na to uwagi - życie byle jakie, z dnia na dzień, bez uczuć, dobrych słów i docenienia tego, co mamy. A te przeskoki czasowe mogą być metaforą tego, jak czasami i my się czujemy - kiedy nagle zdajemy sobie sprawę, jak szybko zleciał czas i jak wiele już za nami. I czasami okazuje się już za późno, by coś naprawić.
OBSADA
Nikogo nie zdziwię, jeśli napiszę, że jestem zadowolona z doboru aktorów. Przy innych recenzjach filmów z tymi aktorami, byłam pełna pochwał w ich stronę i tym razem nie będzie inaczej. Katrina wreszcie się przełamała i kreuje naprawdę ciekawie swoją postać, a Sidharth po raz kolejny skradł moje serce rolą Jai'a. Połączenie Kaif & Malhotra jest niesamowite i pełne chemii. Chętnie zobaczyłabym ich jeszcze razem na ekranie, bo tu bardzo miło mi się na nich patrzyło.
MUZYKA
Chociaż na początku, gdy pojawiały się pojedyncze piosenki, nie byłam aż tak pozytywnie nastawiona, to z czasem bardzo polubiłam ścieżkę dźwiękową. Pojawiła się mieszanka utworów - od tych spokojnych, o nieco smutniejszym zabarwieniu, po nastrajające pozytywnie piosenki. Do niektórych wracam jeszcze po seansie, bo naprawdę są miłe dla ucha.
STRONA WIZUALNA
Nie byłabym sobą, gdybym nie pozachwycała się trochę stroną wizualną. Twórcy Baar Baar Dekho zadbali o naprawdę świetną promocję - świetny motion poster, zwiastun oraz stillsy, tylko podsycały moje zainteresowanie produkcją. Dodatkowo, sam film może pochwalić się pięknymi widokami, ciekawą wizją przyszłej technologii (całe szczęście nie jest przesadzona), a aktorzy prezentują się nieziemsko w przygotowanych ubraniach. Ponadto, świetnie został przedstawiony proces starzenia się bohaterów. Akcja filmu obejmuje spory kawał ich życia, więc nieuniknione było pojawienie się siwych włosów, zmarszczek. Wszystko jednak zrobione było tak z wyczuciem, że strona wizualna filmu pod każdym względem zasługuje ode mnie na pochwałę.
PRZESŁANIE
Film raczej nie zaskoczy swoim zakończeniem, ale ma naprawdę pozytywnie nastawiający do życia wydźwięk, zachęcający do bycia lepszym człowiekiem. Pokazuje, że warto czasami zatrzymać się w pogoni za karierą i spędzić chwilę z bliskimi oraz powiedzieć im, jak wiele dla nas znaczą, bo czas pędzi nieubłaganie i kiedyś może zabraknąć ukochanych osób, a my nie zdążymy się nimi nacieszyć. W starych, niepielęgnowanych relacjach mogą wyrosnąć mury obcości i nic nie będzie w stanie ich zburzyć. A przecież, na koniec dnia każdy z nas potrzebuje miłości. I o tym właśnie jest ten film.
Serdecznie polecam Wam Baar Baar Dekho.
Sprawdźcie, może film w Waszym mieście jest grany właśnie w kinie!
Zachęciłam Was, nie udało się? A może już oglądaliście?
Dajcie znać w komentarzach!

48 komentarzy:

  1. Ciekawa fabuła jak najbardziej jestem za :) Taki wątek jaki opisałaś mi też bardzo się podoba :) Film nie zawsze musi mieć zaskakujący koniec :)
    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  2. Kiedyś filmy boolywood były bardzo popularne... Ja sama mam kilka ulubionych, do których lubię wracać.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, kiedyś chyba było nimi większe zainteresowanie, a potem niestety wmieszała się w to prasa i telewizja ze swoimi niezwykle "profesjonalnymi" komentarzami i "znawcą kina" Raczkiem i natworzyli tyle mitów wokół tego kina, że ludzie mają uprzedzenia. ;/

      Usuń
  3. Te przeskoki czasowe i przesłanie filmu brzmi zachęcająco;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak zachęca, to zapraszam do obejrzenia. ;)

      Usuń
  4. Chętnie obejrzę. Musze tylko mieć trochę czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że film Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  5. Jestem zachwycona tym filmem! Jest naprawdę niesamowity! Ciekawa historia, obsada dobrana idealnie, świetna muzyka, która cudownie komponuje się z filmem. Zdecydowanie jedna z lepszych produkcji tego roku. Sidhartha z filmu na film uwielbiam coraz bardziej <3 Katrina również z roli na rolę wypada lepiej. Miło oglądało mi się tę parę na ekranie. Za jakiś czas liczę na powtórkę duetu :)
    Zdjęcia promocyjne totalnie podbiły moje serducho!
    Podpisuje się pod Twoją recenzją i również polecam gorąco film nie tylko fanom kinematografii indyjskiej :)

    PS. Idę dalej zachwycać się Sidharthem :3 Muszę sobie zrobić z nim kolejną powtórkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z klawiatury mi wszystko wyjęłaś! :D I też już mam ochotę na kolejny seans. ;)

      Usuń
  6. Jakaś nietypowa ta fabuła, nieco mnie zniechęca. Ale zazwyczaj polecasz takie filmy, które idealnie trafiają w mój wybredny gust :) Dlatego też wezmę pod uwagę powyższą produkcję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, cieszę się, że tak sądzisz o moich polecankach. ;) Mam nadzieję, mimo tego, co Cię zniechęca, film jednak Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  7. no, no, jak będzie mnie stać na kino w tym miesiącu, to czemu nie, haha.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do kina na taki film raczej bym się nie wybrała, ale może kiedyś obejrzę go na laptopie. To byłby chyba mój pierwszy Bollywoodzki film obejrzany z własnej woli :D Ale zapowiada się całkiem dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to trzymam kciuki, żeby Ci się spodobał. ;)

      Usuń
    2. Zapiszę sobie tytuł, będzie jak znalazł na jesiennie długie wieczory w akademiku :)

      Usuń
    3. Powinien się sprawdzić. ;)

      Usuń
  9. Do kina bym nie poszła, ale w domowym zaciszu jak najbardziej obejrzałabym ten film.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że kiedyś się to uda. ;)

      Usuń
  10. Buuuu, we Wrocławiu nie grają. Bardzo dawno nie widziałam niczego z Katriną, a kiedyś była bardzo drewniana, ciekawa jestem czy to się zmieniło (bo np. Priyanka bardzo się rozwinęła). A pana niestety nie znam ;( Ale chętnie obejrzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katrina też jest coraz lepsza na szczęście. ;) A Sidharth to odkrycie roku 2012, spod skrzydeł samego Karana Johara. ;)

      Usuń
  11. Nie słyszałam jeszcze o tym filmie, ale brzmi naprawdę zachęcająco! Lubię takie wątki przenoszenia w czasie, a z takim, jaki opracowano właśnie tu chyba nie miałam jeszcze do czynienia :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  12. Nie słyszałam o tym filmie, ale fabyła brzmi bardzo zaskakująco i nietypowo. Może się na niego skuszę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zachęcam do obejrzenia. ;)

      Usuń
  13. Muszę koniecznie zobaczyć! Uwielbiam filmy B. Dla mnie są po prostu niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że też lubisz kino indyjskie. ;) Mam nadzieję, że ten film też Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  14. O kurcze! Ciekawe :) Pomimo tego, że nie za bardzo lubię oglądać filmy, ten bardzo zaciekawił mnie fabułą :) Chyba muszę zobaczyć co tam w kinie w mojej miejscowości :)

    Pozdrawiam!
    http://czarodziejka-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zachęcam i mam nadzieję, że Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  15. Jestem niesamowicie ciekawa tego filmu.
    Niestety pewnie jeszcze sobie poczekam. Najbliższe kino, gdzie grają BBD (w Warszawie) jest oddalone od mojej miejscowości o 120 km. A kiedy w ten weekend akurat grają film trochę wcześniej, to akurat mam pracę :/ Widocznie nie jest mi dane obejrzeć BBD w kinie. Nadal będę obserwować. Może się nadarzy jakaś okazja :)

    Tak jak Ty, jestem zachwycona plakatami. Sidhardh i Katrina wyglądają razem na zdjęciach prześlicznie. Widoczna jest między nimi chemia.
    Katrina ostatnio gra coraz lepiej, więc jestem pozytywnie nastawiona.
    O Sid'a się nie martwię - on zawsze mnie zachwyci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że z kinem problemy. ;/ Ale może jak film wyjdzie na DVD to będzie łatwiej go obejrzeć. ;)

      Usuń
  16. Totalnie, ale to totalnie nie moje klimaty, chociaż ostatnio ekrepymentuję z filmami i książkami, także zapiszę sobie. Widziałam parę produkcji z Bollywood i średnio mnie porwały, jednak zachęciłaś mnie tym pozytywnym wydźwiękiem. ;) Ludzie z papieru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo z Bollywood tak jak z każdym innym rodzajem filmów - trzeba trafić na odpowiedni dla siebie tytuł. ;) Mam nadzieję, że Baar Baar Dekho będzie właśnie tym filmem, który Cię przekona. ;)

      Usuń
  17. Chętnie obejrzę, zapowiada się bardzo ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba. ;)

      Usuń
  18. O ! Prawdopodobnie gdyby nie Ty i Twoja recenzja nigdy nie dowiedziałabym się o istnieniu tego filmu, a bardzo mi sie spodobał i zachęcił do obejrzenia. Takie skoki czasowe sa bardzo interesujące, sama sobie nawet czasami wyobrazam jakby to bylo gdybym np. mogla sie przenieść do przyszlosci i zobaczyc jak to wszystko bedzie wygladać. Świetny pomysl na fabułe, na pewno obejrze.
    Pozdrawiam!
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z seansu. ;)

      Usuń
  19. Chętnie obejrzę, muszę przyznać. Jestem ciekawa czy do muzyki z filmu będę mieć podobnie jak ty
    Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jestem ciekawa Twoich wrażeń po seansie. ;)

      Usuń
  20. Wiesz, że nigdy w życiu nie oglądałam filmu Bollywood! Gdzie ja się chowałam. Fabuła brzmi bardzo interesująco. Do kina wybieram się na Bridget Jones:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba to zmienić! ;D Naprawdę warto - kino indyjskie skyrwa wiele perełek. ;)

      Usuń
  21. Ja ostatnio niestety nie mam w ogóle czasu na oglądanie filmów, więc jeśli chodzi o kino to jestem bardzo, bardzo, bardzo w tyle :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale może kiedyś znajdziesz czas na ten film. ;)

      Usuń
  22. Kochana, nominowałam Cię do mojego autorskiego Polskiego Book TAG'u :) Jeśli masz czas i ochotę, koniecznie zrób go u siebie!
    Buziaki kochana!
    Link do TAG'u

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, na razie nie przyjmuję żadnych nominacji. Może innym razem. ;)

      Usuń
  23. U mnie w mieście nie puszczają bollywoodzkich produkcji...😞😭😞😭 muszę czekać aż będą w internecie...😞

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może z czasem te filmy znowu zdobędą większą popularność i w większej ilości miast będą grane w kinach. Miejmy taką nadzieję. ;)

      Usuń

Czytelniku! Pięknie dziś wyglądasz, mam nadzieję, że masz dobry dzień! ;-) Pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza - będzie mi bardzo miło poznać Twoją opinię.

Jeśli mogę tylko prosić - nie rób z komentarzy śmietnika. To nie miejsce na darmową reklamę. Spam będzie usuwany.